Piotr Eberhardt z Polskiej Akademii Nauk wskazał, że Dugin traktuje państwa położone między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym jako kordon sanitarny oddzielający Rosję od Europy Zachodniej, który należy zlikwidować. Koncepcja ta stoi w bezpośredniej sprzeczności z polską tradycją geopolityczną Międzymorza i z obecną pozycją Polski w NATO i Unii Europejskiej.

Instytut Europy Środkowej w Lublinie ocenił, że Polska jest bezpośrednio dotknięta konsekwencjami rosyjskiej strategii eurazjatyckiej: planowane korytarze logistyczne Wielkiego Partnerstwa Eurazjatyckiego przebiegają przez Europę Środkową, pozycjonując region jako potencjalny węzeł tranzytowy poddany presji gospodarczej.

Postulaty eurazjatyzmu pozostają w sprzeczności z polską tradycją myślenia o cywilizacjach. Feliks Koneczny w swoim systemie pluralizmu cywilizacyjnego (lata 20. i 30. XX w.) klasyfikował Rosję jako cywilizację turańską (mongolską), a Polskę jako przedmurze cywilizacji łacińskiej. Eurazjatyści afirmowali to samo turańskie dziedzictwo jako fundament rosyjskiej odrębności i siły, podczas gdy Koneczny traktował je jako przyczynę rosyjskiej niższości cywilizacyjnej.