W kolejnych rozdziałach życia Forrest Gump dołącza do amerykańskiej reprezentacji pingpongowej i w 1971 roku uczestniczy w pokazowym meczu w Chinach, co wpisuje się w szerszy kontekst tzw. „dyplomacji pingpongowej”. Po powrocie do Stanów Zjednoczonych zostaje zaproszony do udziału w talk-show Dicka Cavetta. Po nagraniu spotyka porucznika Dana Taylora, poruszającego się na wózku inwalidzkim, który po amputacji nóg zamieszkał w hotelu w Nowym Jorku. Od czasu zakończenia służby Dan pogrążył się w depresji, nadużywa alkoholu i papierosów oraz stał się zgorzkniały. Utrzymuje się z renty wojskowej. Forrest postanawia zostać z nim na czas świąt. Podczas sylwestrowych obchodów opowiada Danowi o planie spełnienia obietnicy złożonej Bubbie i zakupie kutra do połowu krewetek. Dan, z ironią, deklaruje, że jeśli plan się powiedzie, zostanie jego bosmanem.

W rezultacie sukcesów sportowych Gump ponownie zostaje zaproszony do Białego Domu, tym razem przez prezydenta Richarda Nixona. Prezydent oferuje mu nocleg w kompleksie Watergate, gdzie Forrest przypadkowo staje się świadkiem nielegalnych działań związanych z instalacją podsłuchów – co staje się jednym z czynników, które doprowadzą do wybuchu późniejszej afery Watergate.