To na czas studiów datuje się zainteresowanie Bukowskiej kilimami, nauczycielem tkactwa był prof. Wojciech Jastrzębowski, który ukierunkował studentów na czerpanie wzorców z tkactwa ludowego i orientalnych kobierców. Poza pracą w ASP i ŁAD-zie pełniła funkcję kierownika artystycznego i wykładowczyni w siedleckiej Żeńskiej Szkoły Zawodowej. Nowatorskie podejście do tradycyjnych tkanin i koronek zaowocowały wystawą w warszawskim Instytucie Propagandy Sztuki, która miała miejsce w 1936. Należy wspomnieć, że nie był to pierwszy taki pomysł Bukowskiej. W drugiej połowie lat 20. XX wieku przypomniała ona zapomnianą technikę tkactwa żakardowego. Najpierw wprowadziła ją do nauczania w ASP, a następnie wprowadziła do produkcji w ŁAD-zie. Żakardy z motywem „Widelec” Bukowskiej zostały użyte do wyposażenia polskiego konsulatu w Sztokholmie, a z motywem „Romby” do obicia ścian w sali posiedzeń Sejmu Śląskiego. Po 1945 ponownie tworzyła dla ŁAD-u, to wtedy stworzyła swoje największe dzieło, czyli tkaninę „Okrętową”, której użyto do wystroju wnętrza transatlantyku Stefan Batory. Od 1950 nawiązała współpracę z Instytutem Wzornictwa Przemysłowego, rok później była inicjatorką założenia Pracowni Tkactwa Artystycznego, które rozpoczęło działalność przy Związku Polskich Artystów Plastyków.