postanowił zlikwidować swoje przedsiębiorstwo, wyprzedał majątek i w tymże roku został przyjęty do Ławry Aleksandra Newskiego jako posłusznik. W tym samym roku do monasteru Zmartwychwstania Pańskiego w Petersburgu wstąpiła jego żona. Zdaniem Sokołowej małżonkowie mogli podjąć decyzję o rozstaniu i wstąpieniu do klasztorów, przekonani o tym, że zawiedli jako rodzice - ich syn Nikołaj przeszedł z prawosławia na katolicyzm, porzucił służbę wojskową i utrzymywał się z przypadkowych, dorywczych prac.

Równie mało danych przetrwało nt. jego działalności w okresie między rokiem 1917 a 1927, gdy na pewno był już spowiednikiem wspólnoty Ławry św. Aleksandra Newskiego. Duchowny cieszył się ogromnym szacunkiem wśród mnichów Ławry, stał się również duchowym autorytetem dla wiernych, którzy przybywali do monasteru w celu rozmowy z nim, uzyskania duchowej rady i modlitwy. Serafinowi zaczęto przypisywać dar jasnowidzenia.