Edgar Brandt ulepszył brytyjską konstrukcję, tworząc francuski model 1927, systemu „Stokesa-Brandta”, którego bezpośrednie pochodne są w użyciu do dziś w większości armii świata.

Użycie bojowe Pierwsze moździerze Stokesa trafiły na front w 1916 i mimo pierwotnej zawodności (wczesne modele były wrażliwe na uszkodzenia dwójnogów, jeśli źle je rozstawiono), szybko okazały się skuteczne i proste w obsłudze. Ulepszone wersje, z dobrze wyszkolonymi załogami, zachwycały szybkostrzelnością, będąc w stanie wystrzelić nawet 30 granatów na minutę. Dla właściwej celności moździerze te wymagały wkopania płyty oporowej pod odpowiednim kątem.

W 1917 wykazały się dużą skutecznością w zwalczaniu gniazd karabinów maszynowych, rewolucjonizując taktykę piechoty, która posiadała trzycalowe działo wsparcia, które trzech żołnierzy mogło wziąć na plecy i ponieść w ślad za nacierającymi oddziałami. Do końca wojny 11 tysięcy wprowadzonych do służby moździerzy wystrzeliło 20 milionów bomb. Ich siła niszcząca była porównywalna z granatem armaty 18-funtowej, ale celność armaty szacowano na 5%, podczas gdy „stokesy” osiągały nawet 70%.