Egzekucja w Montwimer była zwieńczeniem wielkiego śledztwa obejmującego obszar aż 16 diecezji, w związku z czym nie sposób porównywać jej z masakrami heretyków z pojedynczych miejscowości, do jakich dochodziło podczas krucjaty przeciwko katarom w Langwedocji w latach 1209–29 i 1244. Poza Mateuszem z Paryża żadne inne źródło nie wspomina o grzebaniu żywcem heretyków, a kronikarz ten był bardzo negatywnie nastawiony do zakonu dominikańskiego. Ponadto dokument z kwietnia 1244 wciąż określa Roberta jako urzędującego inkwizytora, co wskazuje, że jego potępienie nie nastąpiło za pontyfikatu Grzegorza IX (zm. 1241), jak przyjmowano dawniej na podstawie świadectwa Mateusza z Paryża. Analiza trzynastowiecznych źródeł dominikańskich wskazuje, że przyczyną jego uwięzienia nie było jego rzekome okrucieństwo, lecz nieposłuszeństwo wobec władz zakonnychVita Fratrum dominikanina Geralda de Frachet [dostęp 24 kwietnia 2011]; por. .