Bomber Command dostarczyło do tych miejsc łącznie 6680 ton żywności.
Zgodnie z założeniem, pracownicy administracji lokalnej (istniała w Holandii pod okupacją) mieli zbierać pojemniki z żywnością, którą następnie mieli rozdzielać wśród potrzebujących. W rzeczywistości wielu nie mogło oprzeć się natychmiastowemu konsumowaniu wysoce tłustych zawartości puszek, co prowadziło do zaburzeń żołądkowo-jelitowych. Zdarzało się również, że pomoc docierała ze znacznym opóźnieniem – nawet do dziesięciu dni, czyli już po wyzwoleniu.
Wcześniej do Holandii docierały dostawy mąki ze Szwecji, z której w niektórych miejscowościach wypiekano biały chleb. Zgodnie z powojenną legendą mąka miała być zrzucana z samolotów, co nie było prawdą, podobnie jak twierdzenie, że żywność była zrzucana na spadochronach.
Operacja Chowhound Amerykańskie samoloty wykonały 2268 lotów poczynając od dnia 1 maja i dostarczając potrzebującym 4000 ton. 400 bombowców Boeing B-17 z USAAF, w dniach 1–3 maja, zrzuciło 800 ton wojskowych racji „K” na lotnisko w Amsterdamie, a w dniach późniejszych podobne ilości na miasta Bergen, Hilversum i Utrecht.
Straty W trakcie całej operacji utracono trzy samoloty z załogami: dwa zderzyły się w powietrzu, a jeden rozbił się z powodu pożaru silnikaVos MacDonald 2002, s.