Gdy pozostało około 60 sekund do zakończenia walki, Amerykanin przeszedł do kontrataku i kombinacją ciosów sierpowych powalił słabnącego mistrza na deski. Choć Żyrow − dla którego był to pierwszy nokdaun w karierze − szybko się podniósł, akcja ta przypieczętowała zwycięstwo Toneya przez jednogłośną decyzję sędziów. Walka została wyróżniona przez Boxing Writers Association of America tytułem walki 2003 roku i jest uznawana za jeden z najlepszych pojedynków w historii wagi juniorciężkiej.

Po porażce z Toneyem Żyrow odniósł dwie wygrane przed czasem, po czym postanowił przejść do wagi ciężkiej. Pierwszą walkę w tej kategorii stoczył 13 marca 2004 roku z niepokonanym Joem Mesim (28-0-0). Mesi kontrolował pojedynek od samego początku, wygrywając osiem pierwszych rund. W 9. rundzie Kazach doprowadził jednak do nokdaunu Amerykanina, aby w ostatniej, 10. całkowicie go zdominować. Mesi otrzymał wiele silnych, niezablokowanych uderzeń w głowę, dwukrotnie upadł na deski i przed ciężkim nokautem uchronił go jedynie koniec walki. Wszyscy trzej sędziowie przyznali Mesiemu minimalne zwycięstwo na punkty 94:93. Amerykanin doznał jednak poważnych obrażeń mózgu, w wyniku których musiał na ponad dwa lata przerwać karierę.