Natomiast pierwszą książkę na temat rachunku różniczkowego i całkowego opublikowała włoska matematyczka Maria Gaetana Agnesi.

Mimo że różniczki i fluksje odpowiednio Leibniza i Newtona wydają się być swoimi odpowiednikami to nie powinno się ich porównywać, ponieważ nie są odpowiednikami w praktyce. Oba podejścia zostały nawet porównane do dwóch programistów, którzy programują w dwóch różnych językach programowania. Ich podejście do problemów może być podobne, ale mogą podążać zupełnie innymi drogami. Tak właśnie się stało w Wielkiej Brytanii i na kontynencie w osiemnastym wieku.

Podejścia Newtona i Leibniza posiadały odpowiadającą sobie notacje, jednak ich podejście do tej notacji było odmienne. Leibniz przywiązywał większą uwagę do notacji, natomiast Newtonowi już na tym nie zależało. Podejście Newtona opierało się częściowo na wyobraźni, natomiast Leibniz uważał, że niemożliwe jest dłuższe podążanie za jakąś argumentacją, gdy nie uwolnimy umysłu od „wysiłku wyobraźni”. Celem Leibniza było także stworzenie uniwersalnego języka matematycznego, w którym zawarte mogłoby być dowolne rozumowanie. Podejście Leibniza niejako umożliwiało podążanie za argumentacją „na ślepo”. Podejście Newtona natomiast w dużej mierze opierało się na geometrii, które było uogólnieniem metody wyczerpania starożytnych i wymagało dozy wyobraźni.