Boznańska a impresjonizm Błędem jest łączenie Boznańskiej z impresjonizmem. Często stosowała barwy lokalne i czerń, kolory odrzucane przez impresjonistów. Różnił ją też stosunek do natury. Zmysłowy zachwyt powierzchnią zjawisk w świetle, leżący u podstaw impresjonizmu, zastępowała w swych portretach wnikliwą analizą psychologiczną i dążeniem do silnej ekspresji.
Stosowana przez nią zasnuta mgłą paleta ma niewiele wspólnego z feerią barw typowych dla Moneta, van Gogha czy Renoira. Podczas gdy impresjoniści opuszczali pracownie i badali wpływ światła słonecznego na kolor, Boznańska niemal nigdy nie malowała w plenerze. Nie traktowała też (jak impresjoniści) postaci ludzkich jako elementu krajobrazu lub każdego innego motywu malarskiego. Koncentrowała się na portrecie psychologicznym, odzwierciedlającym wewnętrzną prawdę o portretowanej postaci, a nie ulotną chwilę lub iskrzącą plamę barwną. W jej obrazach światło żyje własnym życiem i nie jest uzależnione od pogody czy pory dnia. alt=Portret panny w czerni namalowany przez Olgę Boznańską pomiędzy 1898–1910 w Paryżu.|mały|Obraz namalowany przez Olgę Boznańską podczas jej paryskiego okresu twórczości w latach 1898–1910. Wykonany techniką olejną na tekturze, o wymiarach 53 x 63 cm. Około 1900 r. miała już ukształtowany własny styl.