Jej sława powoli malała. Miała coraz mniej zamówień na portrety, głównym źródłem utrzymania stał się dla niej czynsz z krakowskiej kamienicy. W 1932 po raz ostatni przyjechała do Krakowa. W 1934 otrzymała nagrodę m. st. Warszawy za sztukę plastyczną. W 1937 na Wystawie Światowej w Paryżu otrzymała Grand Prix. Na weneckim Biennale w 1938 sprzedała pięć obrazów, w tym Portret pani Dygatowej, który zakupił król włoski. Był to jej ostatni sukces. Dwa lata później umarła. Boznańska została pochowana na cmentarzu Les Champeaux w Montmorency pod Paryżem.

Twórczość Była portrecistką, w każdym razie to portrety przyniosły jej największą sławę. Malowała głównie w pracowni. Częstym motywem jej obrazów są wnętrza pracowni lub widoki z okna.

Farbę kładła małymi dotknięciami pędzla i czekała, aż podeschnie. Metoda ta gwarantowała, że jej paleta nie będzie sprawiała wrażenia „brudnej” (mimo używania odcieni szarości i ciemnych brązów). Już w okresie pobytu w Monachium zrezygnowała z pokrywania gotowych obrazów werniksem. Z czasem coraz częściej zamiast na płótnie, malowała na lekko zagruntowanej tekturze, dzięki czemu uzyskiwała matowość, która pozwalała jej na wyrafinowane efekty kolorystyczne.