Większych korzyści mógł spodziewać się Napoleon III Bonaparte dopiero wtedy, gdy w 1859 roku poprowadził 100 tys. armię na pomoc Królestwu Sardynii (Piemontu), zaatakowanemu przez wojska Cesarstwa Austrii. Zostały one pobite przez Francuzów pod Magentą i Solferino w Lombardii, po czym Napoleon III zawarł z Cesarstwem Austrii rozejm, anektując prowincję lombardzką do Francji, a następnie wymieniając ją z Piemontem na przygraniczne tereny Sabaudii i Nicei. Klęska Austrii stała się asumptem do powstań narodowościowych w Toskanii, Parmie, Modenie i Państwie Kościelnym. Wszystkie te, dotąd odrębne państewka, przyłączyły się wraz z Królestwem Obojga Sycylii, ale bez Państwa Kościelnego, do Królestwa Sardynii (Piemontu), które uosabiało wówczas idee risorgimento, to jest stworzenia jednego państwa włoskiego.

W wyniku zmian na mapie Italii, Państwo Kościelne zostało zmniejszone do prowincji Rzymu, a świecka władza papieża mocno ograniczona. Stało się to powodem wielkiej krytyki Napoleona III przez biskupów, katolików francuskich i opozycji monarchistycznej. W rezultacie zastosował on represje wobec kleru, zamykając część gazet oraz stowarzyszeń katolickich i szkół zakonnych.