Równocześnie jego wielka żarliwość religijna, widoczna w czasie nabożeństw, w tym ekumenicznych, zadziwiała wielu duchownych Kościołów katolickiego i protestanckich. Jego głęboką duchowość podkreślał przełożony generalny jezuitów o. Pedro Arrupe. Metropolita doprowadził również do przerwania kampanii zamykania cerkwi w kierowanej przez siebie metropolii leningradzkiej i nowogrodzkiej i odegrał decydującą rolę w działaniach Kościoła Rosyjskiego na rzecz ocalenia Leningradzkiej Akademii Duchownej przed zamknięciem. Wprowadził znaczące zmiany do programu nauczania w Akademii, zorganizował przy niej studium muzyki i dyrygentury cerkiewnej oraz umożliwił studentom wyjazdy do zagranicznych uczelni teologicznych (także nieprawosławnych).
Ks. Kałużny uważa, że Nikodem nie widział możliwości rozdziału państwa i Kościoła w ZSRR, a ich współpracę postrzegał jako jedyną możliwą dla dobra narodu. Postawa taka była ówcześnie powszechna w episkopacie Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego (w II poł.