Po kasacie jezuitów (1773), zaborczy rząd austriacki sprzedał Długie i Zarszyn hrabiemu Wilhelmowi Siemieńskiemu herbu Dąbrowa (1732–1802), właścicielowi Biecza, Ropy i Magierowa i wielu innych miejscowości. Wspominał to w wydanym po raz pierwszy w 1786 r. dziełku pt. „Geografia (...) Galicyi i Lodomeryi” jego autor, Ewaryst Andrzej Kuropatnicki: Zarszyn. Miasteczko niegdyś Jezuitów krośnieńskich, teraz JW. hrabi Siemieńskiego. Utworzona wówczas nowa parafia katolicka w Zarszynie należała aż do 1947 roku do dekanatu sanockiego, diecezji przemyskiej. Do parafii należały wsie Długie, Nowosielce (- Gniewosz) oraz Posada Zarszyńska. W latach 1810–1842 miejscowość była w posiadaniu rodziny Ostaszewskich, a w latach 1842–1945 rodziny Wiktorów.
W 1810 roku Kazimierz Ostaszewski (1756-1845), były rotmistrz kawalerii narodowej, nabył Zarszyn, Posadę Zarszyńską i Długie od hr. Stanisława Siemieńskiego (1763–1821).
W czasie powstania listopadowego, w maju 1831 roku, w Zarszynie zatrzymał swój korpus gen. Józef Dwernicki. Matka generała, Helena z Załęskich Dwernicka, i teść Kazimierza Ostaszewskiego, Józef Załęski, byli rodzeństwem.