Tam występował z kolei przez rok, pełniąc rolę podstawowego pomocnika, jednak nie potrafił nawiązać do osiągnięć odnoszonych z Américą i Santosem Laguna.

W lipcu 2012 Torres – również na zasadzie wypożyczenia – zasilił zespół Monarcas Morelia, gdzie grał przez rok, nie potrafiąc sobie wywalczyć pewnego miejsca w wyjściowej jedenastce i nie zanotował poważniejszych sukcesów. Bezpośrednio po tym po raz drugi w karierze został wypożyczony na sześć miesięcy do Chiapas FC, w którym pełnił jednak wyłącznie rolę głębokiego rezerwowego, po czym został ściągnięty przez Rubéna Omara Romano – swojego byłego trenera z Santosu Laguna, Atlasu i Morelii – do prowadzonej przez niego drużyny Puebla FC. Tam w sezonie Apertura 2014, będąc podstawowym zawodnikiem ekipy, dotarł z nią do finału krajowego pucharu – Copa MX, natomiast już pół roku później, podczas rozgrywek Clausura 2015, wywalczył z Pueblą to trofeum. W tym samym roku wygrał również superpuchar Meksyku – Supercopa MX.