Uniemożliwiło to przeprowadzenie obrad 40-osobowej Rady Konsultacyjnej.
3 marca doszło do starcia młodych sunnitów z szyitami w Madinat Hamad. Był to pierwszy przypadek przemocy między demonstrantami o podłożu religijnym. 4 marca tysiące demonstrantów zablokowało kwaterę państwowej telewizji. Posłowie sześciu opozycyjnych partii złożyli swoje mandaty parlamentarne.
14 marca do Bahrajnu wkroczyły oddziały armii saudyjskiej działających w ramach wspólnych sił Rady Współpracy w Zatoce Perskiej. Władze Arabii Saudyjskiej wydały oświadczenie, w którym stwierdziły, iż „szkoda wyrządzona jednemu z członków Rady jest uważana za szkodę wyrządzoną wszystkim”. Ponadto wysłanie oddziałów wojskowych zapowiedziały Zjednoczone Emiraty Arabskie. Zdaniem opozycji, wkroczenie obcych wojsk to wypowiedzenie wojny i okupacja. 15 marca rzecznik irańskiego ministerstwa spraw wewnętrznych Ramin Mehmanparast powiedział, że obecność zagranicznych wojsk w Bahrajnie jest nie do zaakceptowania. Król wprowadził na trzy miesiące stan wyjątkowy.