Rozgrywki okazały się dla niego znacznie bardziej udane pod względem indywidualnym – z dwudziestoma pięcioma golami na koncie (zanotował ponadto sześć asyst) został królem strzelców PDL.
W sezonie 2005 Frías ponownie zajął z Patriots pierwszą lokatę w tabeli Mid South Division, po czym wygrał rozgrywki konferencji południowej po pokonaniu w finale Richmond Kickers Future (4:3). Zespołowi z El Paso nie udało się jednak sięgnąć po tytuł mistrza Premier Development League, gdyż w decydującym spotkaniu uległ po serii rzutów karnych zwycięzcy konferencji wschodniej – Des Moines Menace (0:0, 5:6 k). Sam Frías strzelił w przekroju całego sezonu siedemnaście goli i zanotował pięć asyst, zostając uznanym przez władze ligi najlepszym graczem (MVP) rozgrywek w oficjalnym plebiscycie. Wybrano go także do jedenastki sezonu (PDL All-League Team). W tym samym roku jedyny raz w karierze wziął również udział w ogólnokrajowym pucharze USA – US Open Cup.