Grupa artylerii, wśród niej i 4 dac ostrzelała niemieckie stanowiska broni maszynowej, moździerzy i artylerii bezpośredniego wsparcia, skutecznie je eliminując, co pozwoliło 67 pp opanować Dąbkowice Dolne i Dąbkowice Górne wypierając 102 pp i oddział rozpoznawczy 24 DP. Z uwagi na wyczerpanie się amunicji, przerwanie przez artylerię niemiecką linii telefonicznych, wsparcie 4 dac stało się mniej efektywne. Uszkodzona została jedna armata z 1 baterii.

15 września przed świtem 4 dac został przesunięty na stanowiska ogniowe w Jackowicach. Tego dnia ostrzał prowadziła 2 bateria haubic z uwagi na ukształtowanie terenu. Nocą 15/16 września dywizjon przegrupował się do wsi Boczki. Utracono większość kabla telefonicznego. 16 września od rana 4 dac wspierał obronę 4 DP na północnym brzegu Bzury od Sobockiej Wsi, do Maurzyc. Nocą 16/17 września 4 dac wraz z 4 DP przegrupował się marszem po trasie: Złaków Kościelny, Borowy, Luszyn, Osmolin, las Brzezia. Z uwagi na zatłoczenie dróg i panujące ciemności dywizjon maszerował oddzielnie. W rejonie wsi Aleksandrów, maszerująca na czele dywizjonu 1 bateria, z marszu wsparła broniący się batalion 63 pułku piechoty z baterią artylerii lekkiej.