na Ostrowie Tumskim we Wrocławiu) do dziś zachowuje się jeszcze niekiedy lampy gazowe, dające znacznie łagodniejsze światło niż lampy elektryczne, ale wymagające na ogół codziennego ręcznego włączania o zmierzchu i gaszenia o świcie (istnieją jednak już rozwiązania techniczne umożliwiające wykonywanie tej czynności bez udziału latarnika).
W Niemczech oświetlenie gazowe utrzymywane jest nadal w 40 miastach; ogółem jest to 80 tys. lamp, z czego większość w Berlinie (44 tys.), Düsseldorfie (18 tys.), Frankfurcie nad Menem (5,5 tys.) i Moguncji (3 tys.).
W Polsce używa się ich obecnie jedynie w kilku miastach, oprócz Wrocławia (tu, od czasu postawienia pierwszych 23 maja 1847 do dziś utrzymywanych jest 90 latarni gazowych) – na warszawskich Bielanach i w kilku innych miejscach miasta (od 1856; 60 sztuk), m.in. na Agrykoli i przy Al. Szucha, w Krakowie przy gazowni i pod Sukiennicami, w Olsztynie (przy fosie koło Zamku Kapituły Warmińskiej, dwie latarnie), w Gorzowie Wielkopolskim i w nielicznych innych miejscowościach (np.