prace budowlane ukończono 8 lat później. Tym razem monaster otrzymał wezwanie Zmartwychwstania Pańskiego, co miało nawiązywać do jego ponownej organizacji na ruinach poprzednich. Otwarcie nowego monasteru miało wzmocnić prawosławie w regionie, występując przeciwko działającej na Wołyniu misji katolickiej. Pierwszą przełożoną wspólnoty była córka księcia, Sofia, w monasterze Serafina. Po podpisaniu unii brzeskiej klasztor w Korcu był jedyną żeńską wspólnotą na Wołyniu, która nie przystąpiła do Kościoła unickiego.
Od 1622 w monasterze przechowywana jest czczona jako cudowna kopia ikony Matki Bożej „Wstawienniczka Za Grzesznych”. W 1628 klasztor odwiedził Hiob Poczajowski.
Według źródeł ukraińskich, zabudowania klasztoru franciszkanów z XVII w. były budowane na potrzeby mniszek prawosławnych, dzięki porozumieniu przełożonej klasztoru i Samuela Koreckiego. Jednak po jego śmierci jego brat Karol Jan Korecki przeszedł na katolicyzm, a do niedokończonego kompleksu budynków sprowadził zakonników katolickich. Mniszki pozostały natomiast w starszych obiektach powstałych w XVI w..