Choć początkowo prezydent obiecywał demokratyzację kraju, w wyborach prezydenckich w 1989 i 1994 był jedynym kandydatem. Pierwsze wielopartyjne wybory prezydenckie w 1999 wygrał natomiast przytłaczającą większością głosów. Zmiana konstytucji w 2002, znosząca limit kadencji, umożliwiła mu ubieganie się o ponowną reelekcję. W wyborach w 2004 uzyskał 94% głosów poparcia, a 5 lat później niecałe 90%. Opozycja odrzuciła te wyniki, twierdząc iż obywatelom nie zapewniono rzeczywistej wolności wyboru. Widocznym znakiem dominacji politycznej prezydenta były jego olbrzymie podobizny umieszczone na wielu budynkach w przestrzeni publicznej. Organizacje broniące praw człowieka zarzucały tunezyjskim władzom prześladowania i bezprawne aresztowania przeciwników politycznych oraz tłumienie swobód obywatelskich.
thumb|left|upright|Podobizna prezydenta Ben Alego na budynku użyteczności publicznej Chociaż rządy Ben Alego zapewniły Tunezji miarowy wzrost gospodarczy i rozwój sektora turystycznego, nie wszyscy obywatele odczuwali poprawę sytuacji życiowej. Znaczna część kraju, zwłaszcza jego interior, pozostawała wyraźnie uboższa w porównaniu z wybrzeżem. Wśród wzrastającej liczebnie populacji ludzi młodych utrzymywało się wysokie bezrobocie.