Samoloty te przeniesiono do 2 Tactical Air Force RAF i wykorzystywano z doskonałym skutkiem do ataków na cele naziemne (wsparcie wojsk lądowych). Ponieważ Typhoon z powodu kształtu skrzydeł sylwetką niewiele różnił się od Fw 190 i zdarzały się przypadki ostrzelania go przez własne wojska, zaczęto malować na nim czarno-białe pasy, później szeroko zastosowane podczas lądowania w Normandii.
Jedną zasadniczą zmianą w trakcie produkcji było usunięcie drzwi wejściowych jak w samochodzie i zastosowanie odsuwanej kroplowej osłony, co radykalnie poprawiło widoczność z kabiny pilota. Ponadto dokonywano drobniejszych zmian. Wydłużono rury wydechowe aby ograniczyć dostawanie się spalin do kabiny pilota. Zmieniono śmigło de Havilland z 3- na 4-łopatowe. Zmieniono maszt anteny radiowej, wzmocniono opancerzenie kabiny pilota, zmieniono system podawania amunicji do działek aby usunąć problem z zacięciami oraz zmieniono mechanizm celowniczy do zrzutu bomb i odpalania rakiet.
Zmianie ulegał też silnik. Początkowo stosowano do napędu Sabre IIA o mocy 1625 kW (2180 KM), potem Sabre IIB- 1640 kW (2,200 KM) oraz Sabre IIC o mocy 1685 kW (2260 KM) – wszystkie wersje z rozrządem Knighta i dwubiegową sprężarką. Wiązało się to też ze wzrostem stabilności pracy silnika, ale nigdy nie był on tak pewny i stabilny w działaniu jak np. Rolls-Royce Merlin.