Plan jednak zawiódł, gdyż perkusista szybko znalazł nowe źródła dostępu do narkotyków i niejednokrotnie przez kilka dni nikt nie miał z nim kontaktu.
Proces nagrywania napotykał na rozliczne trudności, głównie spowodowane wewnętrznymi tarciami w zespole. Ówczesna prasa muzyczna przedstawiała Corgana podczas sesji nagraniowych jako tyrana. On sam przyznał, że w tych stwierdzeniach było nieco prawdy, ale dziennikarze nie rozumieli do końca panującej sytuacjiChris Mundy, „Strange Fruit: Success Has Come at a High Price for this Chicago Band”, Rolling Stone. 21 kwietnia 1994.. Pojawiły się pogłoski, jakoby miał on sam nagrać wszystkie partie gitary i basu. Ostatecznie nigdy nie potwierdzono, jaki wkład w powstanie albumu mieli poszczególni członkowie; Corgan rzeczywiście powiedział, że sam nagrał większość partii gitarowych, ale tylko ze względu na powiązane z tym zmniejszenie liczby prób koniecznych do uzyskania pożądanego brzmieniaMichael Azerrad, „Smashing Pumpkins’ Sudden Impact”, Rolling Stone. 1 października 1993.. Łącznie produkcja albumu trwała ponad cztery miesiące, a jej budżet przekroczył 250 tysięcy dolarów. Mimo wszystkich problemów z nagraniem, Siamese Dream zadebiutował na dziesiątym miejscu w notowaniach magazynu Billboard, a w samych Stanach Zjednoczonych sprzedano ponad 4 miliony egzemplarzy.