Wstrząsanej kolejnymi skandalami SDECE nie ufał nikt – ani zwykli obywatele, ani politycy, tym bardziej, że mówiło się otwarcie o głębokim spenetrowaniu przez tajne służby komunistyczne, w największym stopniu przez radzieckie.

Dyrektor generalny Swoje urzędowanie na stanowisku dyrektora generalnego Marenches rozpoczął od czystek personalnych, których ofiarą padła znaczna część wyższych oficerów agencji, co w połączeniu z gruntowną reorganizacją pozwoliło z powrotem uczynić z SDECE w pełni profesjonalną służbę wywiadowczą. Proamerykańskie sympatie nowego dyrektora generalnego zaowocowały ściślejszą współpracą z Centralną Agencją Wywiadowczą (CIA), co nie przeszkodziło bynajmniej SDECE w prowadzeniu zakrojonego na szeroką skalę szpiegostwa przemysłowego przeciwko firmom amerykańskim. Inicjatywą Marenchesa było również porozumienie o współpracy zawarte ze służbami wywiadu Chin komunistycznych.

SDECE udało się trafnie przewidzieć inwazję wojsk radzieckich na Afganistan i to na długo przed inwazją w 1979. Marenches wzmocnił także znacznie pozycję agencji na Bliskim Wschodzie, utrzymując liczne i dobrze zakonspirowane agentury w Iranie.