Judaizm wymaga, by okazywać współczucie wobec cierpienia innych, którym są przede wszystkim choroba i ubóstwo. Widoczne w historii Żydów dążenie do znalezienia lekarstw i reform społecznych ma swe korzenie w biblijnym i rabinicznym stosunku do cierpienia. Gdy przyjdzie Mesjasz, choroby, ubóstwo, a nawet śmierć zostaną zniesione. Prawo zabrania zadawać cierpienia zwierzętom.

Cierpienie jest postrzegane jako skutek grzechu. To ujęcie ma wymiar dydaktyczny, zachęca do porzucenia grzechu. Wobec trudności z wytłumaczeniem cierpienia niewinnych, sformułowano doktrynę o nagrodzie i karze w życiu po życiu. Traktowano też cierpienie jako oczyszczenie. Myśl judaistyczna dopuszcza także spieranie się z Bogiem, gdy uzna się, że cierpienie jest niezasłużone. Wśród postaci, które to czyniły byli np.: Abraham, Hiob, Honi ha-Me'aggel i Lewi Izaak Berdyczew. Holokaust wzbudził wiele pytań dotyczących problemu cierpienia.

Katolicyzm Zgodnie z nauczaniem Kościoła katolickiego, wszystkie cierpienia natury (a więc: śmierć, choroby, ból) są konsekwencją zła moralnego. Jednakże nie oznacza to, że każda niedola dotykająca człowieka daje się sprowadzić do osobistej winyRomano Amerio, Iota Unum. Analiza zmian w Kościele katolickim w XX wieku, Wydawnictwo Antyk, 2009, s. 774.