Zdjęcia rozpoczęły się 21 marca 2011. Film był kręcony kamerami cyfrowymi RED EPIC, Jackson wykorzystał 30 ich sztuk na planie filmowym. W kwietniu 2011 reżyser ujawnił, że zdjęcia do filmu powstają przy użyciu 48 klatek na sekundę zamiast standardowych 24. Zabieg miał na celu poprawę jakości i płynności obrazu. Po pierwszych pokazach roboczej wersji filmu technika 48 klatek została ostro skrytykowana. Dziennikarze i widzowie zgodnie twierdzili, iż sprawdza się ona w przypadku krajobrazów, które „zapierały dech w piersiach”, a ich zdaniem inne ujęcia wyglądały niefilmowo, a także zbyt realistycznie, a wrażenie przypominało oglądanie „opery mydlanej na telewizorze HD”. Warner Bros. postanowiło wydać broszurę informującą widzów o użytej technologii oraz poinformowało, że tylko część kopii filmu będzie dystrybuowana w formacie 48 klatek na sekundę.