Gilson położył szczególny nacisk na rolę istnienia w pojęciu bytu u Tomasza. Zdaniem Gilsona, esse stanowi jądro bytu, jest w nim czymś najbardziej wewnętrznym, co jednocześnie łączy realny byt z bytem czystym, czyli Bogiem. Zabicie esse i nadmierna waga przypisywana esencji w przypadku człowieka zaburza jego naturalną więź z Bogiem. Filozofia powinna pozostawać w sferze tego, co istniejące, i skupić się na badaniu świata realnego, a nie świata czystych możliwości.

Tak pojmowane istnienie odległe jest od istnienia w rozumieniu egzystencjalistów. Dla Gilsona jest ono źródłem nadziei i początkiem drogi do mądrości, nie zaś bytem, który w samotności doświadcza swej absurdalności i w poczuciu trwogi czeka na zagładę.

Zdaniem Gilsona namysł nad istnieniem powinien, przez akceptację jego tajemnicy, w naturalny sposób prowadzić ku teologii. Tylko w ten sposób można osiągnąć mądrość, co powinno być jednym z celów filozofii.

Publikacje i polskie przekłady La Liberté chez Descartes et la Théologie, Alcan, 1913.