Tego samego dnia po południu Serbowie otoczyli magazyny w Kravicy (miejscowość w pobliżu granicy z Serbią), gdzie schroniło się około tysiąca bośniackich uchodźców. Magazyny zostały obrzucone granatami.
14 lipca 1995 r. w Tišca zatrzymano konwój autobusów wiozących kobiety i dzieci ewakuowane z Potočari do Kladni. W autobusach znaleziono około 20 ukrytych mężczyzn. Rozstrzelano ich na miejscu, następnie konwój ruszył dalej.
Z Bratunac leżącego około 8 km od Srebrenicy rozpoczęła się ewakuacja, więźniów przewieziono na północ do szkoły w Grbavci, gdzie ulokowano ich w sali gimnastycznej, następnie wywieziono jeńców na pole i rozstrzelano. Kolejną grupę wywieziono do szkoły w Petkovci, rozstrzelano ich nad tamą. Egzekucje trwały od popołudnia do nocy, rannych dobijano jeszcze rano. W tych dwóch egzekucjach zabito ponad 1000 mężczyzn.
W Grbavci Serbowie zastrzelili strzałami w tył głowy około tysiąca mężczyzn, wielu z nich w młodym wieku lub bardzo starych, prawdopodobnie ponownie wyselekcjonowanych z konwojów ewakuowanych z Potočari.