Przez wiele dni górnicy słyszeli zbliżające się wiertła i przygotowywali wiadomość dla ratowników. 22 sierpnia ósmy odwiert przekopał się na głębokość 688 metrów (2 257 stóp), na pochylni w pobliżu schronu, gdzie przebywali górnicy. Mężczyźni przyczepili wiadomość do czubka wiertła taśmą izolacyjną. Uderzali też w wiertło, by dać sygnał ratownikom na górze, zanim zostało ono wyciągnięte. Po wydobyciu wiertła została na nim znaleziona notatka o treści: „Estamos bien en el refugio los 33” (po polsku: „Mamy się dobrze, [jesteśmy] w schronisku. Jest nas 33”). Słowa te stały się motto przetrwania górników i działań ratowniczych. Kilka godzin później kamery wideo umieszczone w odwiercie uchwyciły pierwsze ziarniste, czarno-białe, ciche obrazy górników.
Akcja ratunkowa San Lorenzo Działania ratownicze mające na celu wyciągnięcie górników rozpoczęły się we wtorek, 12 października o 19:00 czasu lokalnego (UTC-3). Akcji nadano nazwę Operación San Lorenzo (operacja Św. Wawrzyńca) na cześć patrona górników. Początkowo nastąpiło trzygodzinne opóźnienie podczas przeprowadzania ostatecznych testów bezpieczeństwa. O 23:18 (UTC-3) pierwszy ratownik, Manuel González, doświadczony ekspert w dziedzinie ratownictwa i pracownik Codelco, został opuszczony do kopalni.