Z tego względu fundacja ta była dziełem wyjątkowym, niemającym odpowiednika na ziemiach Rzeczypospolitej.

O sukcesach militarnych wojsk dowodzonych przez hetmana świadczy obiegający kościół na zewnątrz rzeźbiony fryz, przedstawiający rycerskie bitwy, a także dużych rozmiarów obraz przedstawiający bitwę z wojskami moskiewskimi, stoczoną 4 lipca 1610 pod Kłuszynem, przypisywany malarzowi Szymonowi Boguszowiczowi.

Ważnym wydarzeniem w dziejach nowo wzniesionego kościoła był pogrzeb jego fundatora, poległego po bitwie pod Cecorą 7 października 1620. Żegnał go wówczas przemową Jakub Sobieski, ojciec przyszłego króla Polski Jana III Sobieskiego. Hetmana i fundatora przypomina nagrobek z jego całopostaciową figurą, umieszczony obok przedstawienia syna Jana, a naprzeciw pomnika żony Reginy i córki Zofii Daniłowiczowej.

W 1620 wdowa po Stanisławie Żółkiewskim, Regina z Herburtów Żółkiewska założyła w kościele kolegiatę. Kler kolegiacki podlegał proboszczowi. Dotacja z lat 1620–1621 zapewniła kolegiacie obfity majątek ziemski i liczne subwencje pieniężne. Po śmierci wdowy po hetmanie dzieło wypełniania testamentu fundatora kontynuowała jej córka i dziedziczka, Zofia Daniłowiczowa: w 1631 uposażyła ona prebendy kaznodziei w kolegiacie.