W okresie żałoby narodowej służbę porządkową, ratowniczą i informacyjną na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie pełnili spontanicznie harcerze z wielu drużyn i zastępów.

15 kwietnia 2010 harcerze z różnych związków ruchu skautowego, wchodzący w skład inicjatywy „Polsce i bliźnim”, postawili przed Pałacem Prezydenckim drewniany krzyż łaciński, by promować ideę budowy pomnika przed Pałacem Prezydenckim i przysłużyć się także promocji ideałów ruchu harcerskiego. Już po zakończeniu żałoby do krzyża przybito tabliczkę z napisem: „Ten krzyż to apel harcerzy i harcerek do władz i społeczeństwa o zbudowanie tutaj pomnika”. Miesiąc po katastrofie parlamentarzyści z klubów Prawa i Sprawiedliwości (PiS), Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL), kół poselskich Stronnictwa Demokratycznego i Polski Plus oraz pracownicy Kancelarii Prezydenta RP złożyli kwiaty przed budynkiem pałacu. W kolejnych miesiącach zwyczaj ten był kontynuowany przez członków klubu PiS.

Początek sporu o lokalizację krzyża W maju i czerwcu 2010 pozostawiony po dniach żałoby narodowej krzyż dalej znajdował się przy chodniku Krakowskiego Przedmieścia.