Fanatyczni żołnierze-wieśniacy nie zważając na ogień karabinów maszynowych, szli prosto pod kule, rzucali się na zasieki, aby następni atakujący mogli przejść po ich ciałach. Własnymi ciałami zasłaniali otwory strzelnicze w bunkrach. Po ciężkich walkach i ogromnych stratach wśród atakujących, pozycja ta padła. Francuzi również ponieśli znaczne straty: spośród broniących reduty 750 żołnierzy przeżyło tylko 194.
Następnie artyleria i piechota Việt Minhu zaatakowała umocnienia pozycji Gabrielle, które zostały zdobyte po dwóch dniach walki. Trzy dni później Wietnamczycy zajęli redutę Anne-Marie, co odsłoniło całkowicie lotnisko i uczyniło je bezużytecznym, dodatkowo zniszczono na pasach startowych 60 samolotów transportowych. Od tego momentu zaopatrzenie dla sił francuskich dostarczano wyłącznie drogą powietrzną, zrzucając ładunki na spadochronach. 30 i 31 marca Việt Minh skierował kolejne ataki na pozycje Dominique, Francoise oraz Claudine, Eliane i Huguette, lecz Francuzi zmusili Wietnamczyków do wycofania się, a w rejonie południowym utrzymali pozycje wokół reduty Isabelle. Obie armie zyskały czas na reorganizację.