Po kilku godzinach zwolniono wszystkie kobiety z wyjątkiem Anny Burdówny i Kunegundy Pawłowskiej, które były przetrzymywane w ciasnej komórce. Dopiero 3 września otrzymały posiłek i pozwolono im wyjść na podwórko. 4 września nauczycielki zostały przewiezione do gdańskiego więzienia przy ul. Schießstange (obecnie ul. Kurkowa). Stamtąd skierowano je na kilka tygodni do przymusowych prac polowych (kopanie ziemniaków) w majątku Wyszecino pod Wejherowem. Po wykopkach wróciły do gdańskiego więzienia.
KL Ravensbrück 10 kwietnia 1940 obie nauczycielki trafiły do obozu koncentracyjnego dla kobiet w Ravensbrück. Annie nadano numer 3048. Była jedną z pierwszych Polek w obozie.
Włączyła się w działalność konspiracyjną, wspierając między innym tajną drużynę harcerek starszych o kryptonimie „Mury”, powołaną do życia w listopadzie 1941 r., gdzie była funkcyjną w zastępie „Cegieł”. Pracując w obozowej kuchni przemycała razem z koleżankami dodatkową żywność i lekarstwa chorym ze szpitala obozowego. Co najmniej raz została za to ukarana pobytem w karcerze. W konspiracji prowadziła z więźniarkami lekcje historii, przekazywała informacje podsłuchane z niemieckiego radia.