Władze niepodległej Łotwy znacjonalizowały część dawnych majątków monasterskich. Mimo tego zakonnice, wspierane przez metropolitę ryskiego i całej Łotwy Jana, na czele z ihumenią Eugenią (Postowską) reaktywowały życie monastyczne w dawnym kształcie. Klasztor działał również w czasie II wojny światowej; w jej ostatnich latach siostry odmówiły wyjazdu z Rygi, co proponowano im w celu uchronienia się przed represjami ze strony ZSRR. Monaster nie został zniszczony w czasie działań wojennychA. Radziukiewicz, Ryska Arka, Przegląd Prawosławny, nr 8 (314), sierpień 2011, ss. 23–26. Władze radzieckie skonfiskowały całą ziemię posiadaną przez monaster, z wyłączeniem ogrodu otaczającego zabudowania mieszkalne i świątynie klasztorne. W latach 70. rozważana była likwidacja klasztoru, do której jednak ostatecznie nie doszło – ihumenii zabroniono jednak przyjmowania nowych posłusznic i mniszek.
Po zmianie polityki władz radzieckich wobec Kościoła prawosławnego dziewiętnaście zakonnic żyjących w Rydze stanęło na czele nowych wspólnot żeńskich na terenie całego kraju.