Pewnym nawiązaniem do planu Wiedemana był wykonany przez Józefa Kozieja widok Rzeszowa przedstawiający jego stan z 1936.
Franciszek Moskwa doceniał pracę nie tylko artystów, ale i kunszt rzeszowskich rzemieślników. Bogusław Kotula pisze: Nie sposób policzyć tych cudowności introligatorskich mistrza Stanisława (Chyły). Jego robotę cenili sobie bardzo wysoko nie tylko wytrawni koneserzy, ale wielcy znawcy artystycznych, introligatorskich „smaczności”, jak chociażby europejskiej miary bibliofil Franciszek Moskwa przez długie lata związany z Rzeszowem.
Towarzystwo Regionalne Ziemi Rzeszowskiej W 1935 powstało Towarzystwo Regionalne Ziemi Rzeszowskiej. W okresie okupacji niemieckiej Towarzystwo działało w postaci zakonspirowanej. Zebrania odbywały się początkowo w domu Franciszka Kotuli (ul. Niemcewicza 3). Później, za przyzwoleniem Franciszka Moskwy w siedzibie jego firmy (ul. Grodzisko 3). Należy zaznaczyć, że w latach 1940–44 współpracował on z podziemnym ruchem oporu finansując jego działalność. Tuż po okupacji niemieckiej był jednym z inicjatorów reaktywowania Towarzystwa, pod nazwą Towarzystwo Przyjaciół Nauki i Sztuki w Rzeszowie. Był członkiem jego zarządu. Sponsorował druk prac naukowych i książek np. w 1947 opłacił koszt wydania: Z dziejów Rzeszowa 1939–1944, Losy rzeszowskich zabytków i pamiątek Franciszka Kotuli.