Polska prasa oceniała jego działania w tym okresie raczej pozytywnie, podkreślając, iż dzięki umowie polsko-gdańskiej, nad zawarciem której pracował Rosting, Polska i Gdańsk osiągnęły porozumienie w kwestii położenia Polaków w Gdańsku, sytuacji portu gdańskiego i uregulowania stosunków gospodarczych między II RP a W. M. Gdańskiem„Ilustrowany Kuryer Codzienny” nr 229 z 19 sierpnia 1933, str. 4. Jednakże wkrótce Rosting znalazł się pod przemożnym wpływem niemieckiego narodowego socjalizmu, co spowodowało, iż w konfliktach polsko-gdańskich nie zachowywał wymaganej neutralności, lecz sympatyzował z Niemcami. Sympatie pronazistowskie doprowadziły do odrzucenia przez Rostinga ideałów demokratycznych, krytycznego nastawienia do Ligi Narodów i zwrócenia się ku ideom narodowego socjalizmu. Z biegiem czasu oraz rosnącej niechęci do Ligi Narodów, rozpoczął agitację za wystąpieniem Danii z tej organizacji. Z tego też powodu zrezygnował ze służby w Lidze Narodów (1936) i powrócił do Danii, gdzie znalazł zatrudnienie na skromnym stanowisku urzędnika w duńskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Niezadowolony ze swej nowej posady, która nie zaspokajała jego ambicji, wymówił pracę w ministerstwie (1937) i zaczął pracować dla Czerwonego Krzyża, m.in.