W listopadzie 1926 roku w jednym z paryskich hoteli miała miejsce nieudana próba samobójcza Jaracza. Z rozpaczy za swoją kochanką, aktorką Marią Brydzińską, która zostawiła go dla hrabiego Maurycego Potockiego, przeciął sobie żyletką tętnicę i wypił dwa flakony jodyny.
Od wczesnej młodości przyjaźnił się z Juliuszem Osterwą. Pracowali wspólnie w teatrach Krakowa i Poznania. Dzielili również mieszkanie. Dyrektor Osterwa zaprosił go do zespołu Reduty, a później także Teatru Narodowego. Współpraca z Jaraczem nieraz okazywała się kłopotliwa ze względu na chorobę alkoholową, do której z żalem przyznał się w ostatnich pismach z lat 40.
W czasie okupacji niemieckiej recytował kilkakrotnie w kawiarniach warszawskich, związał się z polityczno-wojskową katolicką organizacją podziemną Unia. Po wykonaniu w marcu 1941 wyroku sądu Polski Podziemnej na Igo Symie został aresztowany z córką i osadzony na PawiakuLeon Wanat, Za murami Pawiaka, Warszawa 1985, s. 387.. 5 kwietnia 1941 wraz z Leonem Schillerem, Bronisławem Dardzińskim i innymi został wywieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Zwolniony po licznych interwencjach 15 maja 1941 roku.