Inne Wśród wielbicieli jego dzieł był m.in. Adam Mickiewicz (tłumaczył ballady i inne utwory Schillera). Sam Schiller przetłumaczył na niemiecki parę sztuk – w tym Makbeta Szekspira i Ifigenię w Aulidzie Eurypidesa.
Thomas Mann w latach 50. wygłosił cykl audycji radiowych o Schillerze; wcześniej (1905), z okazji setnej rocznicy śmierci poety, napisał nowelę Schwere Stunde (Ciężkie godziny), przedstawiającą tryb życia Schillera w drugiej połowie lat 90. XVIII wieku; trylogia o Wallensteinie jest tam nazwana Leidenswerk („dzieło cierpień”), a sam poeta – jego nazwisko ani imię nie jest wymienione ani razu – snuje się w nocy po domu, kiedy wszyscy już śpią, chory i zmęczony (siebenunddreißig erst alt und schon am Ende – „trzydziestosiedmioletni i już stary, bliski końca”), owładnięty marzeniami o wielkiej, nieśmiertelnej sławie (Gekannt sein, --gekannt und geliebt von den Völkern der Erde! – „być znanym, --znanym i ukochanym przez narody Ziemi!”).
Niektórzy wolnomularze spekulowali, że Schiller należał do masonerii, ale nigdy tego nie udowodniono.