thumb|left W 1215 roku Dominik i Fulko udali się do bazyliki laterańskiej na sobór powszechny. Przedstawili papieżowi plan powołania nowego zakonu, z prośbą o zatwierdzenie nowej reguły. Innocenty początkowo odmówił, jednak według relacji Rainiero da Viterbo, zmienił zdanie gdy wyśnił sen, w którym zobaczył ubogiego mężczyznę podtrzymującego katedrę papieską. Papież zaaprobował nowy zakon, jednak w trosce o jego trwałość prosił, by mnisi wykorzystali którąś z już istniejących reguł. Dominik wybrał regułę św. Augustyna z elementami zwyczajów norbertańskich.
Następnie powrócił do Tuluzy, gdzie wraz z kilkoma braćmi kontynuował działalność ewangelizacyjną. Nie mieli oni wówczas ani własnego klasztoru, ani Kościoła. Dopiero w 1216 roku kanonicy katedry tuluskiej przekazali mnichom kościół św. Romana. 22 grudnia tego samego roku Honoriusz III podpisał bullę powołującą zgromadzenie zakonne w Tuluzie, a miesiąc później (21 stycznia 1217) – kolejną bullę powołującą Zakon Kaznodziejski. Dominik zajął się organizacją klasztorów, choć jego marzeniem była wyprawa misyjna w celu nawracania Prusów. Już jesienią 1217 roku podjął decyzję o wysłaniu braci do Francji oraz Hiszpanii. Kilka miesięcy później ponownie udał się do Rzymu, gdzie otrzymał od papieża pierwszy list polecający dominikanów.