rundzie – prawej oraz w 7. rundzie lewego kciuka), nie powstrzymało ich to jednak przed niesłychaną bijatyką aż do ostatniego gongu. Zwyciężył wyraźnie na punkty Ketchel.
Walka z Jackiem Johnsonem W owym czasie mistrzem świata wagi ciężkiej był czarnoskóry Jack Johnson, bezwzględnie najlepszy pięściarz tamtego okresu; fakt, że czempionem jest Murzyn spędzał sen z powiek wielu Amerykanom. Dlatego trwały intensywne poszukiwania „białej nadziei”, czyli białego boksera, który mógłby odebrać Johnsonowi tytuł. Słynny impresario Jim Coffroth postanowił wykorzystać olbrzymią popularność Ketchela, bardziej licząc na wielki zysk niż na jego wygraną. Johnsonowi obiecano sowite honorarium (25 000 dolarów), z uwagi na znaczną różnicę warunków fizycznych (Ketchel: wzrost 173 cm, waga 77,2 kg; Johnson: wzrost 186.5 cm, waga 93,2 kg) wymuszono na nim obietnicę, że nie będzie dążył do znokautowania rywala.