Inną niedogodnością procesorów PPC, które utrudniało wprowadzanie mocniejszych procesorów do komputerów przenośnych, było ciepło, które znacząco przeszkadzało w laptopach, które stawały cię coraz większym segmentem rynku komputerów osobistych.
Powolny rozwój jednak nie dotyczył tylko energooszczędności, lecz także osiągów procesorów, m.in. pomimo tego, że w 2003 roku zostały zapowiedziane procesory PowerPC G5 o taktowaniu 3 GHz na następny rok, to nie zostały jeszcze zaprezentowane do czasu przejścia na procesory Intela w 2005 roku, czyli dwa lata później.
Niektórzy obserwatorzy, po przejściu na architekturę x86 również byli zaskoczeni, że Apple nie skorzystało z procesorów produkcji AMD, która stała się wtedy poważnym rywalem dla Intela w segmencie CPU wprowadzając znacznie szybciej różne nowości technologiczne, np. architekturę x86-64, dzięki czemu Apple mogło uniknąć jeszcze jednej przesiadki, tym razem z 32, na 64-bity. Jednakże wiele osób na decyzję o wybraniu Intela, a nie AMD jako producenta procesorów wskazuje, mniejszy pobór prądu przez jego procesory, co jest szczególnie ważne w długości żywotności baterii i czasie działania komputera przenośnego bez podłączania go do źródła zasilania.