W 2014 przeniósł się do zespołu Erebus Motorsport przesiadając się z Forda do Mercedesa. Podczas dwuletniego pobytu w zespole udało mu się wygrać jeden wyścig; pod koniec sezonu 2015 Davison dosyć regularnie kończył wyścigi w okolicach pierwszej dziesiątki, jednak niedostatki silnika Mercedesa nie pozwalały na bardziej wyrównaną walkę z czołówką. Na początku 2016 roku ogłoszono, że Davison za obopólną zgodą zakończył kontrakt z zespołem (pierwotnie podpisany na cztery lata), i przeszedł do zespołu Tekno Autosports, na miejsce Shane'a Van Gisbergena, który z kolei dołączył do zepołu Triple Eight. Pierwszy sezon w Tekno miał bardzo udany, wygrał dwa wyścigi (w tym po raz drugi w karierze Bathurst 1000) i zajął w klasyfikacji piąte miejsce. Kolejny sezon był już dużo słabszy, ani razu nie stanął na podium, zajął w nim piętnaste miejsce i po zakończeniu sezonu odszedł z zespołu.