W sezonie 2009 Davison przeniósł się do zespołu Holden Racing Team, w którego barwach wspólnie z Garthem Tanderem wygrali prestiżowy wyścig Bathurst 1000, a on sam zakończył sezon z tytułem wicemistrza serii. Sezon 2010 był dużo słabszy w jego wykonaniu, często nie kończył wyścigów i nie udało mu się stanąć ani razu na podium. W efekcie zajął odległe 22. miejsce w klasyfikacji generalnej i z końcem sezonu opuścił zespół HRT.
W sezonie 2011 rozpoczął starty w zespole Ford Performance Racing. Nie udało mu się wygrać żadnego wyścigu (poza wyścigiem kwalifikacyjnym w Phillip Island), ale czterokrotnie wygrał kwalifikacje, a dość regularne wyniki i kilka wizyt na podium pozwoliły mu zająć 7. miejsce w klasyfikacji kierowców. Sezon 2012 rozpoczął bardzo dobrze, po pięciu rundach prowadził w klasyfikacji. W dalszej części sezonu jednak zaczął tracić punkty do najgroźniejszych rywali i ostatecznie w klasyfikacji generalnej zajął czwarte miejsce. W 2013 ponownie walczył o najwyższe miejsca ostatecznie zajmując trzecie miejsce w klasyfikacji sezonu.