Stary Bolescu uwiódł przed laty matkę Josziego.
Piastunka Zoriki ostrzega Josziego, żeby nie wszczynał burd na weselu; mówi mu też, że Zorika to "zaczarowana dziewczyna", ochrzczona w wodach Czerny i pozostająca pod opieką duchów rzeki; jeśliby napiła się wody z Czerny, mogłaby poznać całą swą przyszłość.
Ojciec Zoriki Piotr Dragotin przygotowuje córce huczne weselisko. Sam też myśli o małżeństwie z piękną sąsiadką, hrabiną Iloną. O zamążpójściu marzy także jego szesnastoletnia siostrzenica Jolanta, która upatrzyła sobie na męża syna burmistrza, Kajetana.
W domu zjawiają się goście weselni i narzeczony Zoriki, Jonel. W pięknej pieśni prosi swą ukochaną, by podarowała mu różę. Zorika jednak zamiast jemu rzuca różę w nurt Czerny. Dragotin chcąc rozładować sytuację, nakazuje córce pocałować Jonela. Przeciw temu protestuje jednak, pojawiający się niespodziewanie Joszi. I chociaż Joszi odchodzi atmosfera wyraźnie się pogarsza. Pozostająca na dworze Jolanta zatrzymuje przy sobie Kajetana i wymusza na speszonym chłopcu pocałunki i miłosne wyznania. Nieporadnemu Kajetanowi z pomocą przychodzi Ilona dając mu lekcję pocałunku.
Zorika spotyka się z Joszim. Prosi go, aby przygotował konie;