W tym też okresie wytoczono mu proces, oskarżając go o bluźnierstwo.
Po otrzymaniu świadectwa maturalnego był pracownikiem Domu Bankowego Mauthnera, publikując swoje wiersze w lokalnej prasie.
Utrzymując się z publikowanych wierszy, rozpoczął studia na Uniwersytecie w Segedynie – jego marzeniem było zostać nauczycielem. Plany te pokrzyżował znany uczony, prof. , u którego miał zdawać egzamin z językoznawstwa węgierskiego. Horger uznał, że język, którym pisze poeta, jest straszny i nie pozwoli mu na zostanie nauczycielem, a tym bardziej na znalezienie pracy w tym zawodzie. Przedmiotem sporu był wiersz Z czystym sercem (Tiszta szivvel), który zyskał sobie później dużą popularność i wszedł do kanonu literatury węgierskiej, dla wielu stając się manifestem pokoleniowym.
W następnych latach studiował w Wiedniu, na Sorbonie i na uniwersytecie w Peszcie, znalazł też pracę w Instytucie Handlu Zagranicznego, z której zrezygnował po zdiagnozowaniu u siebie schizofrenii i poddaniu się leczeniu psychiatrycznemu.
Ostatnie lata Pod koniec życia był redaktorem pisma literackiego „” („Piękne Słowo”) oraz miesięcznika o profilu antyfaszystowskim, „Piękne słowa”.