Operacja „Feuerzauber” Bezpośrednim następstwem decyzji Hitlera o rozpoczęciu operacji „Feuerzauber” („Czar ognia”), było powołanie przez sekretarza stanu w Ministerstwie Lotnictwa, gen. Erharda Milcha tzw. „Sonderstab W”, kierowanego przez gen. Helmutha Wilberga – stąd w nazwie litera „W”. Był to doświadczony w tajnych operacjach oficer, który brał udział m.in. w potajemnym szkoleniu pilotów w ZSRR. Podjęto jednocześnie decyzję, że Franco otrzyma 20 samolotów transportowych Junkers Ju-52, 6 samolotów myśliwskich Heinkel He-51 oraz 20 działek przeciwlotniczych 20 mm. Samoloty transportowe przerzucono drogą powietrzną, zaś myśliwce i pozostały sprzęt – drogą morską. W ramach operacji powołano do życia dwie fikcyjne spółki – „HISMA” („Sociedad Hispano-Marroquí de Transportes” – „Hiszpańsko-Marokańska Spółka Transportowa”), zajmującą się dostarczaniem sprzętu do Hiszpanii; oraz „ROWAK” („Rohstoffe-und-Waren-Einkaufsgesellschaft” – „Spółka Transportu Dóbr i Surowców”), która zajmowała się dostawami surowców z Hiszpanii w zamian za materiały wojenne.