Zdając sobie sprawę z tego, że nie można pozwolić Laszlo na ucieczkę z miasta, Strasser wsadza go za kratki z błahego powodu. Rick namawia Renault, aby wypuścić Czecha, obiecując, że doprowadzi do przyłapania Laszlo na dużo poważniejszym przestępstwie: posiadaniu listów tranzytowych. Przy próbie pojmania Laszlo na gorącym uczynku, Rick zdradza swoje prawdziwe zamiary i zmusza Renault, aby asystował jemu, Laszlo i Ilsie w drodze na lotnisko. W ostatnim momencie Rick przekonuje Ilsę, aby wsiadła z mężem do samolotu, mówiąc jej, że jeśli zostanie z nim, będzie tego żałować: „Może nie dziś, nie jutro, ale wkrótce – i to przez całe życie.”
Na lotnisko przyjeżdża major Strasser, ostrzeżony przez Renault, ale Rick zabija go, gdy ten próbuje zatrzymać samolot. Po chwili, gdy pojawia się policja, Renault ratuje życie Rickowi, mówiąc do policjantów zaskoczonych widokiem ciała Strassera: „Zatrzymajcie podejrzanych. Tych, co zwykle.”. Potem radzi mu, aby razem wyjechali z Casablanki. Obaj znikają we mgle, na zakończenie filmu Rick stwierdza: „Louis, myślę, że to jest początek pięknej przyjaźni.”