Następnej nocy Laszlo podejrzewając, że Rick ma listy, rozmawia z nim i pyta czy może w jakiś sposób je zdobyć. Ich dyskusja zostaje przerwana przez grupę nazistowskich oficerów na czele z majorem Strasserem (Conrad Veidt), którzy zaczynają śpiewać niemiecką pieśń patriotyczną „Die Wacht am Rhein” przy akompaniamencie pianina. Laszlo zamawia Marsyliankę. Lider zespołu patrzy na Ricka i czeka na pozwolenie; ten kiwa głową. Laszlo zaczyna śpiewać, początkowo sam, lecz szybko dołącza się do niego tłum, zagłuszając Niemców. Renault nakazuje zamknąć klub uzasadniając to zdaniem: „Odkryłem ze zgrozą, że tutaj uprawia się hazard!”

Tej nocy Ilsa nachodzi Ricka w opustoszałej kawiarni. Amerykanin nie chce dać jej dokumentów nawet wtedy, kiedy dawna kochanka grozi mu bronią. Ilsa nie jest w stanie do niego strzelić. Wyznaje, że wciąż coś do niego czuje. Rick decyduje się pomóc Laszlo, daje Ilzie do zrozumienia, że doprowadzi do wyjazdu wyłącznie jej męża.