Armia polska oderwała się od przeciwnika i rozpoczęła odwrót w kierunku Warszawy.

W obu bitwach dywizja poniosła duże straty. Wynikały one przede wszystkim z błędów taktycznych popełnianych przez dowódców, a głównie ze złego sposobu wykorzystania oddziałów dywizji. 5 czerwca 5 DP, dowodzona już przez płk.(gen.) Zawadzkiego, liczyła 6438 oficerów i żołnierzy, w tym 5863 piechoty i 575 artylerii. Dla porównania: 8 maja – 6657 w tym 6973 piechoty.

Marsze i przegrupowania dywizji Po bitwie pod Ostrołęką 5 DP przemaszerowała do rejonu Warszawy i 29 maja osiągnęła Pragę. 15 czerwca przeszła do Mienia, a 21 czerwca ruszyła na Modlin. Ostatecznie 24 czerwca ponownie stanęła obozem pod Pragą. 7 lipca, wspólnie z 3 DP, otrzymała rozkaz marszu na Modlin, a już 14 lipca maszerowały z powrotem do Pragi. Były to militarne błędy czynione w związku z brakiem rozpoznania zamiarów przeciwnika oraz niezdecydowaniem dowództwa.

W tym czasie nowy dowódca armii rosyjskiej marsz. Paskiewicz przeprawił się na lewy brzeg Wisły w rejonie Nieszawy i zagroził Warszawie od zachodu. 2 sierpnia siły główne wojsk polskich, w tym 5 DP, przegrupowały się do Sochaczewa, a stąd dalej do Bolimowa.