3 września ofiarą pacyfikacji padły Mysłów, gdzie od niemieckich kul i w płomieniach zginęły 22 osoby, Łobodno, gdzie spalono 99 budynków i zamordowano 37 osób, oraz Nierada i Zrębice, gdzie zamordowano 25 osób. Tego samego dnia – w odwecie za śmierć niemieckiego oficera, który poległ w walce – doszczętnie spalono Małusy Wielkie, mordując 11 mieszkańców. 4 września w Kruszynie, w odwecie za śmierć niemieckiego żołnierza omyłkowo zastrzelonego przez kolegów, zamordowano od 37 do 44 mieszkańców. Tego samego dnia Niemcy ostrzelali pociskami zapalającymi wieś Baby, powodując śmierć 12 osób i spalenie 45 budynków. W odległym o kilka kilometrów Widzowie rozstrzelali natomiast około 13–14 mieszkańców. Między 3 a 4 września żołnierze niemieccy dopuścili się ponadto licznych zbrodni na terenie gminy Lelów. W samym Lelowie, w odwecie za opór stawiany przez polskich żołnierzy, zamordowali 18 osób, a wieś spalili, nie oszczędzając nawet zabytkowego kościoła. Kolejnych 18 osób zamordowano we wsiach Wilków, Woźniki i Sadowie. 4–5 września spacyfikowano Chrząstów, mordując 21 mieszkańców i paląc blisko 70 budynków. W tych dniach miała również miejsce zbrodnia w Cielętnikach, podczas której żołnierze Wehrmachtu rozstrzelali od 11 do 16 osób. W nocy z 5 na 6 września w Kajetanowicach doszło do niewyjaśnionej strzelaniny.